Właśnie byłem w kinie

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
bolevitch
Posty: 494
Rejestracja: 22-07-2018 14:45:00

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: bolevitch » 23-09-2019 17:57:26

Parasite (zupełnie nie rozumiem filozofii polskich dystrybutorów, jeśli chodzi o tłumaczenie bądź nie tytułów....)
tragi-komedia, kino ekonomicznego czy rewolucyjnego niepokoju
turbokapitalistyczna Korea od podszewki...
może trochę specyficzne, ale myślę, że warto

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 72
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 23-09-2019 20:00:06

„ Dzięki Bogu „
Francois Ozon nie bada w tym filmie meandrów kobiecej psychologii, tu w centrum są poranieni traumą molestowania seksualnego w dzieciństwie mężczyźni, którzy odważają się walczyć o sprawiedliwość przed sądem.
Film jest bardzo aktualny, bo oprawca chłopców wciąż żyje , ale Ozonowi udało się uniknąć taniej publicystyki. Owszem jest to ważny głos na temat nadużyć i pedofilii w kościele katolickim, ale w centrum odwagi mamy dorosłych mężczyzn, którzy próbują sobie z traumą dzieciństwa radzić. Towarzyszą im partnerki/ bardzo ważny wątek/ i rodzice, którzy być może coś kiedyś zaniedbali.
Film ma linearną , przejrzystą konstrukcję , poznajemy historię trzech protagonistów, ich życie zawodowe, rodzinne i motywy, które nimi kierują . Ozon pokazuje też drugą stronę i całą tę machinę i hierarchię kościelną . Film porusza, bo pokazuje walkę jednostek o godność i sprawiedliwość, ale też w głębi pojawia się pytanie, czy taka krzywda może w ogóle być ujęta w jakiś kategoriach etycznych , moralnych. Przecież ksiądz Preynat czynił to nagminnie, notorycznie i świadomie i jego kościelni przełożeni doskonale wiedzieli, co i komu robi.
Mocny film.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Leo
Posty: 1603
Rejestracja: 27-01-2016 06:42:15
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Leo » 23-09-2019 23:27:58

Zamierzamy pójść z M po urlopie.
"Pani Szydło jest ideałem człowieczeństwa dla pół miliona ludzi, choć nie zna języków, okropnie się ubiera i mówi głosem przedszkolanki w depresji" A.Zagajewski

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 72
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 28-09-2019 17:18:43

„ Krewetki w cekinach „
Urocza , bezpretensjonalna komedia o gejowskiej drużynie piłki wodnej, zawierająca świetną ścieżkę muzyczną i doskonałe obserwacje socjologiczne . Opowieść o trenerze homofobie, który „ za karę „ musi trenować gejowską drużynę i wyjeżdża z nią na Gay Games do Chorwacji nie zawiera ,co prawda, nic odkrywczego, ale lekkość i wdzięk tego filmu sprawiają ,że jest to świetna rozrywka.
Na takie filmy prowadziłbym do kina młodzież w ramach wychowania do życia w rodzinie, aby pokazać im ,że modeli związku jest wiele/ tu mamy parę m/m z dwójką bliźniaków słodziaków/.
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Walpurg
Posty: 705
Rejestracja: 22-07-2018 17:59:15
Lokalizacja: Śląsk

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Walpurg » 29-09-2019 01:27:19

Ból i blask
- tydzień temu, ale żeby nie zapomnieć.
Świetny obraz, niesamowity klimat z kilkoma równoległymi retrospekcjami (wspomnienia dzieciństwa, które ostatecznie okazują się kręconym filmem, wspomnienia w spektaklu, wspomnienia matki). Film jest długi, ale dla mnie za krótki. Bardzo brakuje mi zakończenia historii z autorem rysunku, szkoda, że nie zaczął szukać i nie odnalazł.


I jeszcze jedno: trzech mocno starszych facetów a wszyscy tak cholernie sexy! Niesamowite! Palcem by kiwnęli i wskoczyłbym każdemu z nich do łóżka. Choć oczywiście najbardziej hot był pan murarz biorący kąpiel... :-D
Wielki Walp Homogenizowany :D

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 72
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 29-09-2019 07:50:59

Bo zapamiętaj sobie,że facet tylko zyskuje z wiekiem ! :brawa:
1/ Moja Kumpela powiedziała ,że nie wiem, dlaczego Antonio marnował się tyle czasu ;)
2/ Mojemu Facetowi najbardziej podobał się Frederico, że ja niby podobny :-D
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

Awatar użytkownika
Leo
Posty: 1603
Rejestracja: 27-01-2016 06:42:15
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Leo » 04-10-2019 22:13:24

Dzięki Bogu, moim zdaniem mocniejszy, niż film Sekielskiego. O pedofilii jednego księdza, ale widziany oczami ofiar. Końcówka trochę nie bardzo, ale film poruszający i wzbudzający silne emocje. Szkoda, że nie jest popularny w Polsce i grany tylko w kinach studyjnych.
"Pani Szydło jest ideałem człowieczeństwa dla pół miliona ludzi, choć nie zna języków, okropnie się ubiera i mówi głosem przedszkolanki w depresji" A.Zagajewski

Awatar użytkownika
mare
Posty: 570
Rejestracja: 29-07-2018 10:05:46

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: mare » 04-10-2019 23:46:54

Walpurg pisze:
29-09-2019 01:27:19
Ból i blask
Nie za bardzo mi się podobał. Da się obejrzeć, owszem, ale czas Almodovara już minął i zostało mu dziadulkowe gadanie o samym sobie, bo nic innego nie ma do powiedzenia. Dialogi sztuczne. W filmie nie ma nic nowego, to żadna spowiedź, nic z tych rzeczy. Sprawa ze zdrowiem znana, sprawa z niezadowoleniem koleżanek mamy z pueblo znana, o narkotykach wiadomo. Łzawy tekst "wiem, że cię zawiodłem tym, kim jestem" jakby ściągnięty z najgłupszych filmów dla homo-nastolatków, a poza tym bardzo niesprawiedliwy dla jego matki, która wcale nie była żadną homofobką.

Almodovar-gwiazda nie wzbudza we mnie zbytniej sympatii. Tu niby się godzi ze skłóconym aktorem, a w rzeczywistości jest od lat poróżniony z Carmen Maurą (z «Kobiet na skraju załamania nerwowego», tu na zdjęciu z Banderasem)

Obrazek

Maura jest wspaniałą aktorką i wporzo osobą, nie zasługuje na twitterowe docinki podstarzałej i zgorzkniałej gej ex-sławy, ciągnącej na kokainie.

Awatar użytkownika
Dorian_Gray
Posty: 238
Rejestracja: 18-07-2018 20:38:15
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Dorian_Gray » 05-10-2019 00:18:25

południowokoreański Parasite
świetny film, to taka czarna komedia z elementami thrillera
wciągająca fabuła, mega zaskakujące zwroty akcji
polecam!!!

Awatar użytkownika
mare
Posty: 570
Rejestracja: 29-07-2018 10:05:46

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: mare » 05-10-2019 00:59:55

O tak, super :)

Awatar użytkownika
Achim
Posty: 72
Rejestracja: 13-07-2019 19:29:55
Lokalizacja: Wrocław

Re: Właśnie byłem w kinie

Post autor: Achim » 12-10-2019 23:47:47

„ Portret kobiety w ogniu „
Francuskiej reżyserce Celine Sciammy udało się w tym filmie uderzyć w jakiś czysty, klarowny ton, a przecież to film o rzeczach niemożliwych . Zarówno płomienne uczucie bohaterek w XVIII wieku, mimo iż szczere i prawdziwe nie może przynieść im spełnienia , a i malarka Marianne jako kobieta nie może zrealizować się w sztuce i swoje obrazy podpisuje nazwiskiem ojca. Film jest piękny wizyjnie ; surowa przyroda , malarskie pejzaże, aura . Niezwykle udało się też pokazać różne fazy uczucia protagonistek , od początkowej nieufności po finał, kiedy Marianne próbuje realizować się jako nauczycielka malarstwa , a Heloiza dusi się w nieudanym małżeństwie. Do tego powiązanie miłości bohaterek z legenda o Orfeuszu i Eurydyce. Piękny film /
Es gibt ein Leben und ich lebe es . Romy Schneider.

ODPOWIEDZ