Gejowszczyzna książkowa.

Książka, kino, teatr, muzyka, telewizja...
Regulamin forum
Info: tematy możliwe do przeglądania przez gości forum, dostępne indeksowanie dla bootów typu Google.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 07-03-2020 15:21:45

No proszę. A dzisiaj sobie pomyślałem "Nie włączam radia na Czytelnie, bo tylko mnie wiodą na pokuszenie i zbędne zakupy". I nie włączyłem :D

Odsłucham audycji jak wrzucą podcast.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 1232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Czartogromski » 07-03-2020 16:06:05

:mrgreen:
Spoiler
Show
No to znów cię wywiodą: podobało im się :-D
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 1232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Czartogromski » 20-03-2020 19:44:49

Marcin Szczygielski czyta fragment „Czarownicy piętro niżej”! Rozkoszne :mrgreen:
https://www.facebook.com/Miedzypokoleni ... 233/?t=254
:brawa: :serce:
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 26-03-2020 16:08:53

Dlaczego nikt nie wspomniał jeszcze o tak apetycznej gejowszczyźnie, która pojawiła się/pojawi na naszym rynku wydawniczym? :-D

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Czartogromski
Posty: 1232
Rejestracja: 22-07-2018 10:10:25
Lokalizacja: Kufszynek
Kontakt:

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Czartogromski » 26-03-2020 16:10:07

Identyczne okładki mają teraz erotyczne romanse dla pań, więc może dlatego.
Ostatnio zmieniony 26-03-2020 17:18:08 przez Czartogromski, łącznie zmieniany 1 raz.
Znośność bytu jest nielekka

Awatar użytkownika
mike
Posty: 1362
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: mike » 26-03-2020 16:14:46

Hebius niby encyklopedia w głowie, a zapomniał jak mnie beształ na gejowie za to że czytam gejowskie powieści jako miałką literaturę i też wklejałem podobne okładki :-D

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 26-03-2020 16:21:03

Ciekawe, czy nasze panie się rzucą na męsko-męskie romanse.

Mike@
Jeśli cię za cokolwiek beształem, to najwyżej za wklejanie samych okładek, bez tytułów. Przecież sam przeczytałem całą wydaną po polsku serię kryminalnych przygód Agathy Raisin :-D
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
mike
Posty: 1362
Rejestracja: 26-05-2019 23:22:28
Lokalizacja: outer space

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: mike » 26-03-2020 16:29:00

Ciekawy aspekt poruszyłeś, bo przypomniało mi się, że większośc autorów gejowskich powieści dostępnych na amazonie na kindla to są kobiety właśnie... Hmm dziwne nie?

Awatar użytkownika
jazzik
Posty: 2042
Rejestracja: 18-07-2018 22:26:03

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: jazzik » 26-03-2020 16:37:25

I naprawdę gejom odpowiadają męskie, gejowskie postacie pisane przez kobiety? :D
Bo np. na portalach z fanfiction jest mnóstwo yaoi pisanych przez nastolatki dla innych nastolatek, gejów to nie rusza.
Istniała kiedyś strona z lesbijskimi opowiadaniami erotycznymi, treści mogły dodawać osoby zarejestrowane na tamtym portalu. To, że opowiadanie dodał jakiś facet, można było poznać w mig.
"Nie bój się doskonałości. – Nigdy jej nie osiągniesz." Salvador Dali

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 26-03-2020 17:52:09

Czytelniczą grupą docelową tych MM romansów są kobiety i to im powinny się przede wszystkim bohaterowie podobać. Jeśli jakiś gej się skusi i kupi, to tylko dodatkowy zysk dla wydawcy.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Cis
Posty: 21
Rejestracja: 21-03-2020 20:34:01
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Cis » 27-03-2020 23:13:32

Bardzo się interesowałem "literaturą gejowską", jak miałem 15-25 lat. A później mi przeszło. Byłem nawet bibliotekarzem Lambdy Warszawa i założyłem grupę literatura LGBT na Lubimy Czytać (chyba nadal jedyna w tym temacie). Szukam teraz bardziej uniwersalnych historii i raczej unikam getta. Traktuję to jako pewien etap rozwojowy, który jest już za mną. Oczywiście czasem coś mi wpadnie w ręce (np. Eduard Louis), a czegoś wciąż pragnę (Hollinghursta np.).

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 27-03-2020 23:36:47

Piętnaście lat temu tej gejowszczyzny to było jednak u nas bardzo mało.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Posty: 2766
Rejestracja: 14-04-2019 19:03:47
Lokalizacja: PL/FR

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Nathi » 27-03-2020 23:38:22

Ale te romanse dla kobiet po opisie wyglądają bardzo słabo. Ja bym nie kupił, chyba faktycznie nie jesteśmy targetem.

Awatar użytkownika
Renly Baratheon
Posty: 779
Rejestracja: 18-07-2018 22:21:11
Lokalizacja: Koniec Burzy

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Renly Baratheon » 28-03-2020 05:20:05

Natanie oto próbka tekstu:
Logan sięgnął po kawę i uniósł ją do ust, by upić łyk. Tate zrobił to
samo, lecz nie spuszczał oczu z siedzącego przed nim mężczyzny .
– Skąd to zaskoczenie? Jest śliczny, a jego usta siłą ssania mogą
konkurować z odkurzaczem.
Tate niemal zakrztusił się napojem, słysząc tę analogię. Zakaszlał,
odchrząknął i spojrzał na Logana, którego oczy wydawały się do niego
śmiać.
– Nieźle. To w taki sposób zapamiętujesz ludzi, z którymi byłeś… Po
ich umiejętnościach ssania?
– Ależ w żadnym wypadku. Weźmy ciebie na przykład. Jedyne, co
pamiętam, to jak mocno mnie wczoraj pieprzyłeś. Poza tym nie ssałeś
jeszcze mojego fiuta. Chcesz to naprawić?
Tate potrząsnął głową.
– Teraz nie.


Największą wadą wszystkich tych powieści erotycznych pisanych przez kobiety na fali popularności Greya jest ich sztampowość. Co przekłada się na powielanie przez nie stereotypów dotyczących monogamii i szeroko pojętej męskości. Daleko im do powieści pisanych przez mężczyzn. Z tych schematów wyłamuje się cykl Nowy Camelot Simony Sierry traktujący o biseksualnym trójkącie.

https://www.biblionetka.pl/bookSerie.aspx?id=28239
– No cóż – wyjaśnia Ash chłodnym, uprzejmym tonem, jakby mówił coś
najzwyklejszego w świecie. – Chciałem, żebyś przyszedł do nas dziś po
ślubie i weselu, a kiedy powiedziałem o tym Greer, przypomniała mi
o pewnych starych zasadach gościnności.
Sprawnym ruchem podwija spódnicę i zarzuca na plecy Greer,
odsłaniając w całości pośladki w kształcie serduszka. No i apetyczną szparkę
między nogami.
I znów zapiera mi dech w piersi.
Ash wypuszcza moją dłoń i nieprzyjemnie chłodne powietrze wypełnia
pustą przestrzeń między moimi palcami. Gładzi żonę po tyłku.
– Otóż powiada Greer, w czasach biblijnych pan domu wprowadzał
gościa do swego namiotu. Tam czekała już jego żona, siostra lub córka. –
Miękkie ciało ugina się leciutko pod palcami Asha, który rozchyla pośladki,
odsłaniając moim oczom cipę. Widzę, że już jest mokra, i ten widok jest jak
cios w pierś.
– Kobieta namaszczała stopy gościa masłem. Na to nie przystałem, sam
rozumiesz. Niektóre z tutejszych dywanów to antyki.

[...]

Oswobadzam Greer, bierzemy szybki prysznic i spędzamy resztę nocy,
celebrując początek całej reszty wieczności. Embry i ja dzielimy się Greer,
każemy jej chodzić na czworakach, ssać nasze fiuty, aż w końcu nie możemy
tego znieść i znów rżniemy ją we dwóch. Na koniec wpuszczam Embry’ego
do swej dupy, całując się z Greer leniwymi, czułymi pocałunkami, w trakcie
których ona przesuwa palcami po nierównej bliźnie znaczącej mój brzuch, aż
w końcu Greer błaga, bym pozwolił jej się dosiąść, podczas gdy rżnie mnie
Embry. Zmieniamy się w splątane kłębowisko kończyn i fiutów, i włosów,
i to jest doskonałe, i kiedy szczytujemy, czynimy to razem. Jedno serce.
Jedno życie.
Eufemizmy są dobre w tekstach religijnych.
Chwała Amonowi Re
Niechaj będzie pochwalona Grota Antinousa zawsze chętna i Priap Hadriana wiecznie stojący

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 28-03-2020 14:57:11

Andrew Sean Greer, Marny

Obrazek
Powieść uhonorowana Nagrodą Pulitzera 2018, bestseller „New York Timesa”

Artur Marny niedługo skończy pięćdziesiąt lat, jego życie jako powieściopisarza jest co najmniej nieudane. Gdy otrzymuje zaproszenie na ślub od swojego byłego chłopaka, z którym był przez dziewięć lat, nie wie, co ma zrobić. Nie może go przyjąć, bo sytuacja będzie niezręczna, nie może tak po prostu odmówić, bo wyglądałoby to żałośnie. Zaczyna więc akceptować zaproszenia na konferencje, wykłady i inne wydarzenia literackie na całym świecie.

W czasie podróży przez Francję, Indie, Niemcy i Japonię Artur prawie się zakochuje, niemalże umiera i nie chce stawić czoła trudnej sytuacji, z którą musi się zmierzyć. Mimo wszystkich nieszczęść, wpadek, nieporozumień i błędów tytułowego bohatera Marny to przede wszystkim wzruszająca historia miłosna.

"Ta opowieść jest przed wszystkim fantastycznie skomponowana i sprawia prawdziwą przyjemność lektury. W zmaganiach z nadchodzącą „pięćdziesiątką“ bohatera pomagają literacka finezja i świetny inteligentny ironiczny język. Udało się też obronić konwencję melodramatu - jest wykwintnie, wrażliwie, ale i zabawnie.
Marny wzrusza i to w takim przyjaznym stylu czytelniczej egzaltacji. Idealnie się poznaje te perypetie, podróżując po całym świecie wraz z bohaterem, bo czas z tą książką to tak naprawdę intymne, niekiedy wstydliwe spotkanie z „męką zmagania się z samym sobą“. Ale stale obecne przymrużenie oka wywołuje tylko nieszkodliwe dla naszego ego, bo zaskakujące i wyborne odczucia lekturowe". – Mich Pabian, autor bloga Czytacz Szperacz

"Ubrany w charakterystyczny dla siebie niebieski garnitur, Marny uroczo morduje język niemiecki, prawie zakochuje się w Paryżu, świętuje swoje urodziny na pustyni i gdzieś po drodze odkrywa coś nowego i kruchego na temat przemijania czasu, pojawiającej się i odchodzącej miłości i tego, co to znaczy być głupcem własnej narracji. Po prostu wspaniała powieść". ― „Book Page"
Wydawnictwo: W.A.B.
premiera: 2020-03-25
str. 304
cena okładkowa 44,99 zł

Na stronie PR2 (Polskie Radio Dwójka) można już posłuchać, jak tytuł w dzisiejszej "Czytelni" zachwalali Małgorzata Szymankiewicz (prowadząca) oraz jej zdalni goście: Iwona Rusek i Piotr Kofta.
https://www.polskieradio.pl/8/2827/Arty ... y-mezczyzn
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 1701
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: Katowice

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: marcin » 30-03-2020 12:32:58

O, to pewno kupię. Jeszcze 7 lat i sam będę w wieku głównego bohatera.

Awatar użytkownika
Hebius
Posty: 2125
Rejestracja: 18-07-2018 12:20:10
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Hebius » 30-03-2020 12:45:55

Optymista :D
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
z350
Posty: 72
Rejestracja: 23-03-2020 23:29:08
Lokalizacja: Polska

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: z350 » 30-03-2020 12:53:39

ciekawe czy jest w mobi

Awatar użytkownika
marcin
Posty: 1701
Rejestracja: 25-07-2018 22:48:12
Lokalizacja: Katowice

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: marcin » 30-03-2020 13:09:15

Hebius pisze:
30-03-2020 12:45:55
Optymista :D
Obstawiasz, że jednak koronawirus mnie wykończy szybciej?

Awatar użytkownika
Nathi
Posty: 2766
Rejestracja: 14-04-2019 19:03:47
Lokalizacja: PL/FR

Re: Gejowszczyzna książkowa.

Post autor: Nathi » 30-03-2020 13:32:08

Ja dziś miałem podobną rozmowę z friendem na kacu.
- Ale mam kaca.
Ja: mój brat mówi, że kac zaczyna się po 30stce. Więc mamy jeszcze trochę czasu.
- Jak dożyjemy.
:mrgreen:

ODPOWIEDZ